• Wpisów:18
  • Średnio co: 81 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 13:23
  • Licznik odwiedzin:1 128 / 1544 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Każda dziewczyna marzy o księciu z bajki, aż w końcu wydaje jej się, że go spotyka. Pewnego nudnego dnia w szkole siedziałam z przyjaciółmi. Do mojego przyjaciela podszedł kolega, od razu mi się spodobał. Usiadł i rozmawiał ze mną, tak jakbyśmy się znali...Na następnej przerwie usiadłam na ławce z lizakiem, podszedł on, usiadł. Wygłupialiśmy się, on zabrał mi lizaka, łaskotał itd. Wieczorem napisał do mnie, dał mu mój numer kolega. Pisaliśmy całą noc i nie mogliśmy przestać. Planowałam noc u koleżanki, ale nie wiedziałam, że ten chłopak mieszka w tej samej miejscowości. Siedzieliśmy z koleżanką i oglądaliśmy Tv, przyszedł on. Ona źle się poczuła i poszła spać.. Zostawiła nas samych. Było mi zimno, więc położyłam się na łóżku, chwilę później on zrobił to samo. Patrzyliśmy sobie w oczy, po chwili przytulił mnie i dał mi buziaka. Uśmiechnęłam się i złapałam za jego dłoń, zasnęłam.. Obudził mnie kolejny słodki pocałunek. Było już późno, musiał iść do domu, gdy wychodziłam z łóżka, zatrzymał mnie, objął i czule pocałował. Później dostałam sms o treści "Kocham Cię". Bałam się odpisać, że czuję to samo. Następnego dnia w szkole unikał mnie, nie wiedziałam co się stało. Podeszli do mnie koledzy i powiedzieli "szczęścia"..Nie wiedziałam o co chodzi, później on napisał "Dzięki za wszystko, teraz już każdy wie.." Pisałam "o co Ci chodzi" ..ale nie odpisywał, było mi smutno. Każdy w szkole myślał, że z nim jestem. Później gdy siedziałam na ławce, jego koledzy przyszli i powiedzieli mi, że on się mnie wstydzi, że chciał tylko się zabawić..Nagle on szybko przybiegł, odepchnął kolegów i pocałował przy wszystkich.. Byliśmy razem... Minęło 7 miesięcy, siedziałam na ławce z koleżanką i dostałam sms "Kocham Cię skarbie, Ty jesteś tą jedyną."..W drodze do domu zobaczyłam go z inną, całowali się, przytulali...i gdy zauważył że go widzę, uciekłam.. Płakałam całą noc.. Dzwonił do mnie, pisał, aż w końcu przyszedł do domu przepraszał, a ja odpowiedziałam mu: " I co ? ja byłam tą jedyną ? czy ona ? mnie kochasz czy ją ?" zamknęłam drzwi..wypisywał mi że się zabije, ale ja już w nic nie wierzyłam, rano w drodze do szkoły, znalazłam kopertę, a w niej list " Pamiętaj, każdy popełnia błędy....wiem, że Cię zraniłem i nie potrafiłem się z tym pogodzić, miesiące z tobą były najpiękniejsze, kocham Cię bardzo mocno, ale nie wytrzymałem, musiałem się zabić...Bez Ciebie to nie to samo, byłaś, jesteś i będziesz tą jedyną skarbie.." Widząc to popłakałam się i gdy przechodziłam przez ulicę potrącił mnie samochód, chciałam tylko być blisko niego...
 

 
Cześć tu Neciora Dopiero założyłam tego bloga, mam nadzieję że bardzo wam się spodoba i będziecie często go odwiedzać

pozdro Neciora ♥♥
  • awatar Neciora: Dziękuje Wam za tak miłe przywitanie ;)
  • awatar urodowapasjonatka: Witamy ;)
  • awatar ♥LoNeR♥: Blog zapowiada się obiecująco :D Na pewno będę go odwiedzać :P Zapraszam do mnie jak możesz to zostaw jakiś ślad po sobie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›